Założyłam, żeby maturzyści, jak przylezą z egzaminu, nie zaśmiecali wszystkich możliwych topików, tylko tu sobie gadali kto, co, jak.
Poproszę order za inwencję
Leśny Dziadek
2006-05-04, 09:22
albo medal z kartofla
księżycówka
2006-05-04, 11:29
I tak beda pisac w wyraź to. W zeszlym roku yego probowalismy juz
Tzn nie ja bo ja wtedy zdawalam ale inni tak
No to piszmy im, żeby spadali tutaj. Wszyscy pod rząd piszmy. Ja nie chcę, żeby zaśmiecili całe forum.
księżycówka
2006-05-04, 15:05
Matura - "Makbet" i "Chłopi" na poziomie podstawowym
Kułwa! Ja chce jeszcze raz mauture
Przeca bym to napisała lepiej 3000 razy niż z "Potopu" co pisalam!
Zajebiste lektury!
Dzindzer
2006-05-04, 15:09
Kułwa! Ja chce jeszcze raz mauture
z tego to ja bym z miejsca mogła pisac.
Jednak polski ze starej matury bardziej mi sie podobał, chodzi mi o ta pisemna cześć
księżycówka
2006-05-04, 15:11
Mogli scharakteryzować bohatera dramatu Szekspira albo opisać przyczyny konfliktu między synem a ojcem z powieści Władysława Reymonta.
Charakterystyka Makbeta - banał
Konflikt Antek vs. Boryna od poczatku do konca moge opisac tworzac drugich "Chłopów"!Od pierwszego do czwrtego tomu!
Maturzyści nie ukrywali zaskoczenia. Na pytania z "Chłopów" odpowiadali kilka miesięcy wcześniej na maturze próbnej.
Boshe!Do tego jeszcze powtorka przed byla!
Oprócz wypracowania uczniowie musieli też analizować tekst Jana Nowaka-Jeziorańskiego.
A ja o jakis dzieciach i małpach bodajże miałam!
Dlaczego!?!
Niezadowoleni z wyniku egzaminu mogą do niego przystąpić w kolejnych sesjach egzaminacyjnych w ciągu pięciu lat. Przez pięć lat można też zdawać dodatkowe inne przedmioty.
Mogłam iśc w tym roku do matury i poprawić moje wyniki
Ja mialem fajny temat na maturze:
Na podstawie znanych Ci utworow literackich oraz filmow udowodnij ze moze byc w zyciu takie jedno spotkanie ktore calkiem je odmieni :D:D:D:D:D:D
No nawet zawodowka moglaby napisac o jakiejs ksiazce o dealerce no banal
Dostalem 4
Dzindzer
2006-05-04, 15:17
Mogłam iśc w tym roku do matury i poprawić moje wyniki
a czy przy tym poprawianiu jest jakies ryzyko. cos mi sie o uszy pbiło, że jak pójdzie gorzej to nic nie wpisuja
księżycówka
2006-05-04, 15:18
Zdaje sie ze co nie wyjdzie to wpisuja....
[ Dodano: 2006-05-04, 15:19 ]
Yasmine
2006-05-04, 15:31
No wiec ja pisalam oczywiscie o moich ukochanych "Chlopach", bo na probnej tez o Chlopach pisalam i bez niczego mialam 70 %.
I ogolnie zadowolona jestem . 3 pytania pokopalam na czytaniu ze zrozumieniem .
Oczywiscie wiekszosc osobpisalo charakterystyke Makbeta. Tylko,ze trzeba bylo porownac na koncu z jakims bohaterem tragedii antycznej. No i jesli ktos nie napisal, albo zle porownal, to mu za to odejma punkty czy jak, wie ktos ?
Dzindzer
2006-05-04, 15:47
Tylko,ze trzeba bylo porownac na koncu z jakims bohaterem tragedii antycznej. No i jesli ktos nie napisal, albo zle porownal, to mu za to odejma punkty czy jak, wie ktos ?
na mój nos dostał mniej punktów, bo nie napisał wszuystkiego co wymagano
Ciesze sie, że jestes zadowolona
Poczekajcie niech najpierw ocenia ja gdzies na swiecie pod londynem czy na sri lance
Co za paranoiczny pomysl
Yasmine
2006-05-04, 15:49
na mój nos dostał mniej punktów, bo nie napisał wszuystkiego co wymagano
ze mniej punktow to podejrzewam, bo nie bedzie mial tego co wymagane w modelu, ale czy moga jakims cudem odjac mu z czegos
U mnie za to większość "chłopów" pisała, ja o Makbecie. Zresztą kogo obchodzi polski na maturze . Mi zostały do napisania na poziomie rozszerzonym angol i mata.
Cook'Year
2006-05-04, 16:05
Jezzu, ja chłopów nawet w rękach nie miałem. Ogólnie to strasznie trząsłem portami, bo lektury czytałem tylko w I klasie LO. No i jak słyszałem panikarzy pieprzących o 'Ludziach Bezdomnych", "Przedwiośniach" czy innych "Lalkach" to aż słabłem. Ale wyskoczyli z Makbetem i wszystko poszło jak po maśle. Ale Yasmine... Głównym aspektem pracy o Makbecie nie była jego charakterystyka sama w sobie, ale tregizm tej postaci. No i porównanie jej z bohaterem antycznym. Też dramatu. Oczywiście wybrałem Edypa, bo mitologiię i Sofoklesa mam w małym palcu Tylko nie rozmumiem ludzi, którzy przyrównywali Makbeta, do Kreona (wzorowy raczej władca) lub Antygony (też zacna baba). Czytanie ze zrozumieniem było IMHO duuużo łatwiejsze niż na mat. podstawowej.
Na rozszerzonej wybrałem temat II: Opisz wzajemne relacje między narratorem a światem przedstawionym w opowiadaniu "Wiewiórka".
Temat przypasował mi o tyle, że można było bez końca bredzić o środkach stylistycznych, atmosferze, budowaniu napięcia, impresjonizmie barw, a to jest to, co cukry lubią najbardziej
Temat pierwszy totalnie na nie. Po pierwsze dupa jestem z historii, a po drugie, mimo że lubię poezję (Pawlikowska-Jasnorzewsk rulez;) ), to wiersz tam załączony totalnie mi nie podpasował, był strasznie 'twardy' jak dla mnie, tzn ciężki do interpretacji...
Zastanawiam się, czy nie poszło zbyt łatwo
Banal temat to ja mialem. Alienacja bohatera na podstawie dziel (literackich, kino, malowidla, etc.). Pisalem o Werterze, Wallenrodzie czy jak on sie zwal oraz.... i tu uwaga... o Rambo i Koziolku Matolku Dostalem 4
Yasmine
2006-05-04, 16:11
Ale Yasmine... Głównym aspektem pracy o Makbecie nie była jego charakterystyka sama w sobie, ale tregizm tej postaci. No i porównanie jej z bohaterem antycznym. Też dramatu.
Ja wiem, wiem. Ale jak ktos wszystko zrobil,a nie porownal, albo porownal zle ?
A czy ktos z tu obecnych zdawal badz zdaje maturke ale stara??
Bo mam parę pytanek
Czy jest jakis schemat co do pytan z polaka?? Czy mozna byc pewnym ze np bedzie temat z motywów, badz literatura wojenna...itp itd bo gdzies w necie znalazlam cos takiego i nie wiem co to w ogóle jest i czy faktycznie tak jest....
formuła egzaminu pisemnego: pierwszy temat dotyczy motywu, drugi bohatera, trzeci odwołuje się do doświadczeń młodego człowieka z koniecznością odwołania się do innych tekstów kultury, czwarty dotyczy analizy i interpretacji utworu literackiego XX wieku.
Cook'Year
2006-05-04, 16:25
Żaluj . Ja oczywiscie wolalabym "Lalke", ale "Chlopami" nie pogardzilam .
A dramatow nie lubie (juz to kiedys pisalam).
Ja w życiu nie otworzyłem książki mającej ponad 250 stron Eee, znaczy książki to nie - LEKTURY
Yasmine
2006-05-04, 16:26
No wiesz, tekst i odpowiedzi doń. Bez zawiłych metafor, przystępny, na czasie. Nie trzeba było babrać się 15 min w tekście w poszukiwaniu jednego głupiego argumentu, itd. BTW. Pierwsze pytanie -> teza czy hipoteza?
Ja rozumiem, ale Ty napisales, ze byl latwiejszy niz na podstawowej, a chyba Ci o probna chodzilo ?
Leśny Dziadek
2006-05-04, 16:29
a ja swego tematu nie pamiętam Cytat był z Herlinga Grudźińskiego, tyle powiem; walnąłem przekrojówkę przez wszystkie epoki na bodajże 15 stron
Cook'Year
2006-05-04, 16:30
a rozumiem, ale Ty napisales, ze byl latwiejszy niz na podstawowej, a chyba Ci o probna chodzilo
[Dostaje oczopląsu i stara się złapać w powietrzu upadającą właśnie żuchwę] Kurde, oczywiście, że chodzi o maturę próbną. Jeszcze jestem zakręcony. Ja dałem, że jest to teza. I podejrzewam, że to jedyny mój bound
Yasmine
2006-05-04, 16:36
Kurde, oczywiście, że chodzi o maturę próbną.
No mi znow bardziej siadlo czytanie na probnej. Moze dlatego,ze dzisiaj troche historii w tym bylo,a ja za nią nie przepadam .
księżycówka
2006-05-04, 16:43
No i jesli ktos nie napisal, albo zle porownal, to mu za to odejma punkty czy jak, wie ktos ?
Penwie ze tak. Porownanie bylo haczykiem. Porownawcze sa zawsze trudniejsze, tzn klucz do nich jest bardzije pokopnay, ciezej zdobyc wiecej punktow.
ptaszek
2006-05-04, 16:54
Mogli scharakteryzować bohatera dramatu Szekspira albo opisać przyczyny konfliktu między synem a ojcem z powieści Władysława Reymonta.
Charakterystyka Makbeta - banał
I tak dziś wygląda matura. No cóż, w końcu wkraczamy na poziom europejski
A ja o jakis dzieciach i małpach bodajże miałam!
Co chcesz, to był bardzo ciekawy artykuł. W dodatku łatwiejszy niż na próbnej
Leśny Dziadek
2006-05-04, 16:55
no cóż, w końcu wkraczamy na poziom europejski
raczej cofanie się w rozwoju Gdybym był złośliwy, to napisałbym o zaplanowanej akcji ogłupiania narodu rozwiązywaniem testów, miast własnych wypowiedzi
ptaszek
2006-05-04, 17:01
Cook'Year
2006-05-04, 17:07
Właśnie dostałem od kumpla:
http://slimak.onet.pl/_m/...olski_rozw1.pdfTo taki nieoficjalny shit oczywiście
księżycówka
2006-05-04, 17:09
1)Kiedy byly ustne? Beda?
Yas przejrzłam Twoja prace. To jedno wielkie streszczenie kilku utworow jest. mam nadzieje ze to ma Ci tylko przypomniec o czymśtam a nie to bedziesz mowic.
Pan Zet
2006-05-04, 17:10
przjechalem sie na kilku zamknietych ale to ze 2-3. Mialem hipoteze skeresliem na teze
Ale to wypracoanie na onecie w ogole nie przypomina mojego
Pisalem z chlopow.
ale najgorsze to te lancuszki. Do mnie rano ludzie dzwonili ze maja zestaw pytan .
Cook'Year
2006-05-04, 17:12
Ustne są różnie moon. Ja mam ustną z polskiego 22 maja o gidzinie 10:30. I za bardzo się nią nie przejmuję Mam plan ramowy i pracy nawet nie piszę, będzie wieelka improwizacja. Tzn. jakieś tam notatki sporządzę, ale bez przesady
Pan Zet
2006-05-04, 17:12
1)Kiedy byly ustne? Beda?
w milnowku maja juz w ta sobote. ja mam dopiero 22.
Yasmine
2006-05-04, 17:14
Yas przejrzłam Twoja prace. To jedno wielkie streszczenie kilku utworow jest. mam nadzieje ze to ma Ci tylko przypomniec o czymśtam a nie to bedziesz mowic.
Ja mam ustna 15 maja. Wiem,ze to jedno wielkie streszczenie. A co innego mam tam gadac, to ja nie wiem. Z babka z pola rozmawialam i ona mowi,ze kazdy utwor krotko strescic i troche bardziej rozbudowane zakonczenie no i wnioski.
Wiec co moge innego .
Ja mam ustną z polskiego 22 maja o gidzinie 10:30. I za bardzo się nią nie przejmuję Mam plan ramowy i pracy nawet nie piszę, będzie wieelka improwizacja. Tzn. jakieś tam notatki sporządzę, ale bez przesady
No patrz. I data i podejście jak u mnie . Zajmę się ustną maturą, kiedy skończę pisemne I tak nigdzie chyba nie biorą ustnych pod uwagę na uczelniach.
Yasmine
2006-05-04, 17:24
I tak nigdzie chyba nie biorą ustnych pod uwagę na uczelniach.
Dokladnie, wiec w sumie to mi na tej ustnej tak bardzo nie zalezy .
Cook'Year
2006-05-04, 17:29
^^ Podejście i samopoczucie tegorocznych maturzystów jest znakomite Ustna matura wszak nie sprawdza ani rzeczywistych umiejętności krasomówczych (totalny matoł kupi na neciszczu za 90 zł i dostanie 20 pkt.), ani rzeczywistej wiedzy, ani, kurde, niczego Popwoduje tylko niepotrzebny stres. Po co to?
Yasmine
2006-05-04, 17:33
Popwoduje tylko niepotrzebny stres.
no dla mnie to ogromny stres, ale nie z powodu tego,ze musze cos umiec, tylko dlatego,ze ja jestem osoba, ktora nie lubi skupiac na siebie uwagi, mowic cos na srodku i wiedziec, ze na nia wszyscy patrza. Na pewno bede czerwona jak burak i cholernie mi beda dygotac rece. Nie wyobrazam sobie tak wyjsc na srodek i przed kilkoma osobami mowic cos przez 15 minut
Cook'Year
2006-05-04, 17:58
Nie wyobrazam sobie tak wyjsc na srodek i przed kilkoma osobami mowic cos przez 15 minut
No widzisz, Yasmine, łatwo powiedzieć, że strach ma wielkie oczy, ale ja nie jestem jakoś specjalnie przerażony. Rok temu (niecały nawet chyba) na łamach Gazety Wyborczej ukazała się płytka z trzema przykładowymi prezentacjami. Powiem Ci, że oglądając je podbudowałem się całkiem nieźle. I teraz rozkminiam problem tak. Mam sobie plan ramowy. (Mój temat: Sposoby funkcjonowania motywu śmierci w literaturze i sztuce, rzecz jasna )W literaturze... eee... No wiesz, tej pierwszej (podmiotu?) [censored, zakrztusiłem się schabowym ]:P Mam 6 pozycji, wybrałem same wiersze + "Dżumę", do tego obrazy, jak 'Guernica' Picassa, 'Zarżnięty wół' Rembrandta, kilka pozycji Malczewskiego ('Śmierć') no i ze współczesnych mam obraz mojego znajomego ze szczecińskiego plastyka. I jeśli podzielę sobie te 15 minut na te 6 pozycji, które dodatkowo będę konfrontował z obrazami i pokrótce interpretował, to da mi troszkę ponad minutę na każdą pozycję. I co sobie myślę? Ano, jeżeli uda sie to odpowiednio uporządkować, to poleci jak po maśle. Bo co to jest mówić minutę o, powiedzmy "Padlinie" Baudelaire Będzie dobrze, mówię Ci to ja
Ehhhh...a ja tesknie za polskim
I wy tez bedziecie bo pozniej po LO to juz bedzie malo czasu na czytanie ksiazek...
Ps. ja zadnej ksiazki nie przeczytalem, ale tesknie za omawianiem lektur
Leśny Dziadek
2006-05-04, 18:33
po LO to juz bedzie malo czasu na czytanie ksiazek...
na to zawsze jest czas
Yasmine
2006-05-04, 18:34
ukazała się płytka z trzema przykładowymi prezentacjami
Mnie takie prezentacje jeszcze bardziej przerazaja. Sobie mysle, czy oni nie maja tremy ?
na to zawsze jest czas
Na lektury jakos ciezko go znalezc...
Leśny Dziadek
2006-05-04, 21:11
gdy tracą miano lektur, odzyskują swój prawdziwy blask (przynajmniej te niektóre)
księżycówka
2006-05-04, 22:55
Ustne są różnie moon. Ja mam ustną z polskiego 22 maja o gidzinie 10:30. I za bardzo się nią nie przejmuję Mam plan ramowy i pracy nawet nie piszę, będzie wieelka improwizacja. Tzn. jakieś tam notatki sporządzę, ale bez przesady
Mi chodzi o to ze ja ustne mialam przed pisemnymi
No fak, runeko wlasnie sobie uswiadomila, ze gdyby byla w Polsce, toby wlasnie mature z polaka zdawala. Kolejny powod by kochac USA Powodzenia wsiem.
ptaszek
2006-05-04, 23:47
Ehhhh...a ja tesknie za polskim
ja mam go w nadmiarze, z chęcią odstąpię kawałek
I wy tez bedziecie bo pozniej po LO to juz bedzie malo czasu na czytanie ksiazek...
akurat na czytanie książek to ja muszę mieć czas..... duuuuuuuuuużo czasuuuuuuuu
Maverick
2006-05-04, 23:58
Yas - tematy gdzie trzeba bylo streszczenie pisac byly w podstawowce i gimnazjum.
Ty mialas prawie na pewno przedstawic jakis problem na podstawie kilku lektur, chocby przekrojowo.
księżycówka
2006-05-05, 00:03
Ty mialas prawie na pewno przedstawic jakis problem na podstawie kilku lektur, chocby przekrojowo.
Owszem...
Yasmine
2006-05-05, 08:21
Yas - tematy gdzie trzeba bylo streszczenie pisac byly w podstawowce i gimnazjum.
Ty mialas prawie na pewno przedstawic jakis problem na podstawie kilku lektur, chocby przekrojowo.
No taaak, ale zeby podac i skupic sie na zakonczeniu, to musze przedstawic krotko tresc, nie
No taaak, ale zeby podac i skupic sie na zakonczeniu, to musze przedstawic krotko tresc, nie
A po co? Przeciez cała komisja to chyba czytała, nie? Od razu w sedno uderzasz. Tak mi się wydaje, bo to szkoda czasu przecież.
Yasmine
2006-05-05, 08:30
A po co? Przeciez cała komisja to chyba czytała, nie? Od razu w sedno uderzasz. Tak mi się wydaje, bo to szkoda czasu przecież.
Tak to bym wlasnie chciala. Bym wtedy miala czas i na zakonczeniach sie skupic i na wnioskach. W koncu to tylko 15 minut.
Ale tresc TRZEBA przedstawic, no i coz
Ale po co treść? Przecież 3/4 treści ma się zapewne nijak do tematu, to po co to?
Yasmine
2006-05-05, 08:35
Ale po co treść? Przecież 3/4 treści ma się zapewne nijak do tematu, to po co to?
Sama nie wiem, ale wiem,ze oni maja tu <puknijsie>
W kazdym razie tresc postanowilam przedstawic piorunen (skroce jak sie da) a temat bardziej zrealizuje.
Leśny Dziadek
2006-05-05, 08:37
tresc,
nie treść. Motywy, problematykę, porównać , zrobić analogię do innych pozycji w innych epokach literackich, zgrabnie to nawiązać etc. Macie, "testomanię" maturalną,hihihi
Yasmine
2006-05-05, 08:40
TedBundy, moze jakbym miala inny temat
Ale nie w tym przypadku, tu mam jedynie zakonczenia ksiazek porownac (a wczesniej przedstawic krotko ich tresc) i wyciagnac wnioski.
Leśny Dziadek
2006-05-05, 08:41
a jak cały Twój temat się dokładnie nazywa, Jas?
Yasmine
2006-05-05, 08:44
Temat: Czy literatura polska jest literaturą szczęśliwych zakończeń? Zanalizuj zakończenia wybranych utworów literackich i przedstaw swoje wnioski.
I kontaktowalam sie z polonistkami. I musze krotko przedstawic tresc. Od zakonczenia zaczac nie moge .
Ale fajny temat Ciekawe, co Ci wyszło.Polacy zawsze mieli skłonności do przesadnego dramatyzowania, niezależnie od epoki
Yasmine
2006-05-05, 08:51
Wyszlo, ze szczesliwe. Ja chcialam wziac nieszczesliwe, to mi polonistka mowi, ze realizowac pod katem szczesliwe.
Ehh zadnej inwencji tworczej
Leśny Dziadek
2006-05-05, 08:52
Czy literatura polska jest literaturą szczęśliwych zakończeń?
zajebisty Wrzuciłbym tu m.in Lalkę, Wesele i Kordiana
Yasmine
2006-05-05, 08:55
Wrzuciłbym tu m.in Lalkę, Wesele
no jest, jest
A ja bym postawiła najpierw tezę, że nie ma szczęśliwych zakończeń, potem je podzieliła na grupy, np. że albo kogoś zabijają, albo ktoś się wiesza, albo przegrywa się walkę z losem, albo ktoś umiera, albo ktoś wariuje, i podała przykłady na poparcie tezy - że np. w utworze takim i takim treść można było zakończyć tak i tak, a wyszło tak i tak. A na końcu bym powiedziała, z czego ta skłonność do dramatyzowania i katastrofizmu moim zdaniem wynika - że historia, że mentalność narodu i bla bla bla. I że dziś, kiedy niby już powinno być ok, to i tak dramatyzujemy, a szczęśliwe zakończenia mają praktycznie tylko powieści rozrywkowe, czyli literatura mało ambitna, typu Chmielewska i Grochola, natomiast literatura ambitna z reguły dalej tragizuje.
Bo dla Polaka, żeby było poważnie i wartościowo, to musi być nieszczęsliwie. Radość i szczęście to dla nas synonimy miałkości i braku powagi. O!
Tak jakoś bym zaprezentowała.
Dzindzer
2006-05-05, 10:15
Ja taki temat miałam na jakiejs pracy kalasowwej. Pamietam babka od polskiego zamieniła sie z nasza wychowawczynia i pisalismy to 3 godziny lekcyjne. Nawet przyniesiono nam picie i ksiazki z cytatami
podobnie jak mrt podzieliłam na rodzaje tych nieszczesliwych zakonczen. Tresci pracy nie pamietam, ale pamietam, że miałam obciach przez to na cała szkołe
Maverick
2006-05-05, 10:31
Yas, gdybys to zrobila jak wyzej napisala Mrt to nie byloby streszczania.
Bo jest roznica w kolejnosci:
1. Bierzesz lekture i omawiasz z niej problem, potem bierzesz nastepna lekture
a:
1. Bierzesz problem, szukasz do niego lektur, potem nastepny problem i do niego tez lektury.
księżycówka
2006-05-05, 13:24
Przeciez cała komisja to chyba czytała, nie?
NIe. Komisja dostaje tylko konpekt pracy i konspekt ma maturzysta. I tyle.
Pan Zet
2006-05-05, 14:16
juz po podst. z ang cholera byl podzial na gr
co do ustnej z polaka to za streszcanie lektur mozesz nie zdac (tak jest u mnie) moze cie jeszcze ratowac rozmowa...
Yas u mnie w szkole tez sa polonistki a polonistki. I jesli twoja babka nie jest przewodniczaca komisji to ja zastanowbym sie
NIe. Komisja dostaje tylko konpekt pracy i konspekt ma maturzysta. I tyle. mrt napisał/a:
Ale lektury chyba czytali? O to mi chodziło
księżycówka
2006-05-05, 14:56
Ale lektury chyba czytali? O to mi chodziło
Wiekszosc tak. Tzn te Yas na bank wszystkie ale nie wiem jak bym wziela se Harrego Pottera czy tez by sie okazalo ze czytali. Zalozenie jest takie ze ma tak zaprezentowac pracy co by kazdy matol zrozumial.
Yasmine
2006-05-05, 16:46
1. Bierzesz lekture i omawiasz z niej problem, potem bierzesz nastepna lekture
a:
1. Bierzesz problem, szukasz do niego lektur, potem nastepny problem i do niego tez lektury.
Mav, czy Ty wiesz na czym polega nowa mtura . Biore temat i pod katem tematu szukam lektur
Maverick
2006-05-05, 17:19
Mav, czy Ty wiesz na czym polega nowa mtura . Biore temat i pod katem tematu szukam lektur
To zamien w moim zdaniu "problem" na "temat" i bedzie nadal poprawne.
Yasmine
2006-05-05, 17:23
To zamien w moim zdaniu "problem" na "temat" i bedzie nadal poprawne.
Jestem po 5ciogodzinym angielskim i ciezko juz mi myslenie idzie .
W kazdym razie z ta ustna jakos bedzie .
Ale tresc TRZEBA przedstawic, no i coz
to chyba zdajemy inna mature nie na tym matura ustana z POLSKIEGO polega, ale może z POLA tak
ja test z polaka mam zdaje sie 20/20, ewentualanie 19/20, prace pisalam o Makbecie i Edypie czyli banał, nad banały, w necie widzialam klucz, wiec popłynełam tym samym nurtem co autorzy klucza chcialam akurat to miec i prosze bardzo:)
Anigielski podstawa to jakos tak mi nie lezalo, bo liczylam gdzies na 90%, a bede miala mniej na pewno, ale za to rozszerzenie sluchanie prawie cale dobrze i czytanie, ze slowotworstwem troche gorzej, ale suma sumarum, z pisania licze na 17-18?18, tyle zazwyczaj mialam, wiec z rozszerzonej czesci bede miala wiecej niz z podstawy. ale meczace to bylo strasznie:/ pamietam jak chodzilam na kurs metoda Callana, to mialam normalnie sny i jakies mysli po ang, cos mi sie wydaje, ze i dzisiaj tak bedzie
Ale jestem zadowolona, jeszcze tylko matma -moje ulubione i koniec, bo ustne to akurat lubie ) wiec juz półmetek za nami niemal )
[ Dodano: 2006-05-05, 17:57 ]
no nie jest, ale to ona bedzie z nami rozmawiac
A komisje przy nowej maturze nie mialby byc niezalezne? Tj. nie nauczyciele, ktorzy uczyli maturzystow, tylko z innych szkol? Wydawalo mi sie, ze gdy wprowadzano nowa mature (moj rocznik jako pierwszy robil probna i juz mozna bylo poleciec nowa, ale tylko procent sie zdecydowal), to takie byly zalozenia
Masz racje Sofii, nam powiedzieli, ze pytac bedzie mogl kazdy, nie tylko nasz nauczyciel, np rok temu na maturze mojego chlopaka, jego babki nie bylo wcale:)
Z podstawy stracilam tylko 6 pt, ale sie ciesze, jednak nie jest zle:)
Yasmine
2006-05-05, 21:52
nie na tym matura ustana z POLSKIEGO polega, ale może z POLA tak
Zwal jak zwal
To tak jak kumpla zapytala wyjatkowo wredna biologica(matura 2004-ostatni rocznik starej) jak wyraznie zauwazyla, ze skonczyl juz swoje wywody. Koles sie odprezyl, reszta komisji juz costam zaczela szemrac a babka wyskakuje: "To co nam jeszcze powiesz?". No i dzieki temu zapytaniu dostal 4 zamiast 5
jak dla mnie ustne sie nie licza , wazne by zdac , chodiz mi tylko i wylacznie o biole i chemie :(:( coraz bardzije zaczynam watpic..
a jak wam sie podobal pomysl podzialu na grupy z jezyka ang brechtalem z ludzi jak wychodzili po podstawowym i klocili sie o poprawne odp. mogliby powiedziec ze jest podzial wtedy kazdy liczylby tylko i walcznie na siebie a tak to duzo osob poleci
a i mam pytanko zdaje moze ktos wos w pon jak tak to poprosil bym o jakies notatki cos w stylu informacje ze swiata, konflikty etniczne , sytuacja gospodarcza panstw, bo troszke sie przerazilem jak uslyszalem ze czesto pytaja o takie smaczki naszej planety jak rwanda czy zair ;p . z gory dzieki jak komus bedzie sie chcialo wysilic. ja mam duuuzooo materialow na kompie z his wiec jak ktos bedzie zainteresowany to pisac na priv
a jak wam sie podobal pomysl podzialu na grupy z jezyka ang brechtalem z ludzi jak wychodzili po podstawowym i klocili sie o poprawne odp. mogliby powiedziec ze jest podzial wtedy kazdy liczylby tylko i walcznie na siebie a tak to duzo osob poleci
Na forum gazety spory poploch dzis byl I sprawdza sie stare porzekadlo "umiesz liczyc, licz na siebie" Swoja droga, banalny byl ten angielski, na obu poziomach jak i dwujezyczny. Gdybym teraz zdawala mature, to z placem w nosie Choc nie moge narzekac na swoja stara, bo tylko jeden pisemny przedmiot mialam i zero ustnych
nie to fakt nawet rozszerzony byl prosty pod wzgledem czytanek, tekst byl zrozumialy ale niektore odpowiedzi byly w pewnym sensie bardzo przyblizone, no i nie wiem jak dla mnie za dlugo. nosilo mnie juz na wypracowaniu, sluchanie tez dalo rady tylko jak zwyklel nikt sie nie postaral o dobry sprzet ;p ogolem looz
Maverick
2006-05-06, 00:55
A ja slyszalem ze niektorzy chca sie odwolywac, bo nie powiedziano im ze jest podzial na grupy ale idioci.
Moja siostra dzis angola pisala. Oczywiscie sama i nie sciagala. Za to sciagala od niej kolezanka ktorej nie lubila. Skreslila wszystko swoje i jechala z klucza odpowiedzi od niej (wiedziala ze siostra jest dobra z angola). Okazalo sie ze miala inna grupe. Normlanie siostra dawno taka szczesliwa nie byla :D:D
ja slyszalem ze niektorzy chca sie odwolywac, bo nie powiedziano im ze jest podzial na grupy ale idioci.
hm jak by na to nie patzrec jest to pewne "przeoczenie" zamierzone, niezamierzone ale powinno byc zawarte w regulaminie maturalnym, ale z drugiej nie widze sensu w odwolywaniu sie skoro miala to byc praca indywidualna. od kumpla ze szkoly pisza odwolanie bo mieli na sali gim z bardzo slabym sprzetem byl taki poglos ze wszyscy sobie totolotka na sluchaniu zrobili. ;p
[ Dodano: 2006-05-06, 01:03 ]
Maverick
2006-05-06, 01:03
Jak ktos pisze sam to moze byc nawet i 100 grup a on napisze (jak umie). Wiedza lub niewiedza o grupach nie wplywa na to jak pisza ci co umieja tylko na to jak bardzo samodzielnie pisza ci co nie umieja.
ak ktos pisze sam to moze byc nawet i 100 grup a on napisze (jak umie). Wiedza lub niewiedza o grupach nie wplywa na to jak pisza ci co umieja tylko na to jak bardzo samodzielnie pisza ci co nie umieja.
to fakt tylko ze dsisiaj byla taka historia. przede mna siedziala panienka ktora bardzo dobrze zna angielski tylko jest straszna panikara jak zobaczyla ze ma inne odpowiedzi poskreslala swoje dobre i poprawila na zle. stres robi swoje
misiucha22
2006-05-06, 01:31
Ja mialem fajny temat na maturze:
Na podstawie znanych Ci utworow literackich oraz filmow udowodnij ze moze byc w zyciu takie jedno spotkanie ktore calkiem je odmieni :D:D:D:D:D:D
No consored nawet zawodowka moglaby napisac o jakiejs ksiazce o dealerce no banal
Dostalem 4
Ja pisałam stara maturę i pisałam o róznych obliczach szczęścia. Super temat. Piąteczkę dostałam x
Maverick
2006-05-06, 01:37
Bo jak sie za wiele umie to potem sie czlowiek stresuje. Ja umialem na mature malo wiec musialem sie przestac stresowac by te mizerna ilosc wiedzy wycisnac. I w zasadzie sie udalo (ustny polski sie udal niestety dopiero w sierpniu).
I w zasadzie sie udalo (ustny polski sie udal niestety dopiero w sierpniu).
no ja cos czuje ze historia mi sie tak uda ale niestety dopiero za rok nie mowiac juz o matmie hehe
Ja mialam jeb***** temat na swojej maturze z "pisania po angielsku"(tak brzmi przedmiot). Ale wiadomo- USA, oni potrafia wymyslic ...Temat brzmial:"Co bys zrobil, gdybys mial milion dolarow i nie mogl przeznaczyc ich na zadne swoje wydatki, jednym slowem musialbys je oddac. Dokad bys je oddal i dlaczego?" . To jakos tak w przyblizeniu brzmialo. Z tego dostalam tylko 63% bo na cos takiego to mnie zadna szkola nie przygotowala Po prostu mnie zacielo. Napisalam, ze dalabym dla fundacji Bono "One", zeby pomoc im glosic wiadomosc, ze nalezy likwidowac te wszystkie dlugi w Afryce i te biedne dzieci od smierci ratowac. Widocznie uznano to za malo szczytny cel. Pewnie powinnam napisac, ze oddalabym na zbrojenie wojsk amerykanskich w Iraku...
Leśny Dziadek
2006-05-06, 08:33
Pewnie powinnam napisac, ze oddalabym na zbrojenie wojsk amerykanskich w Iraku...
hehehehe Zapewne tak: albo na fundusz rozwojowy "yntylygentynych" bomb (jak to użyteczni polscy dziennikarscy idioci określali ładunki, masakrujące Belgrad czy Karbalę), tudzież dla małego Dicka albo Kondonicy
Mam nadzieje, ze w przyszlym roku First bedzie rownie latwy jak ta matura dla m,nie rozszerzone sluchanie bylo latwiejsze, bo mowili szybciej i wyrazniej, a ten facet na pierwszym sluchaniu bełkotał jak dla mnie izle slowa wymawial, ale no trudno, chociaz to wlasnie przez niego bede miala mniej punktow. Z podstawy licze na 83-85%, z rozszerzenia ok80%. a wazne rozszerzeni, bo u mnie mnozy sie raz2, a podstawa razy 1.
Ale najwazniejsza matma przede mna.
Yasmine
2006-05-06, 09:48
chodiz mi tylko i wylacznie o biole i chemie
Ja sie boje cholernie biologi . Z chemi z checia bym zdawala(bo bardzo by przydala mi sie jesli chodzi o rekrutacje na studia) ,ale przez 3 lata nasza babka wolala opowiadac historie swojego zycia niz cos nas nauczyc. Nic z chemii nie wiem
My juz wiedzielismy o grupach jakis tydzien przed egzaminem
no wlasnie a nam nikt nie powiedzial i wielkie zdezo bylo hahah
ptaszek
2006-05-06, 11:23
[Ja pisałam stara maturę i pisałam o róznych obliczach szczęścia. Super temat. Piąteczkę dostałam x
a ja miałam to samo na nowej ustnej też na max.
Yasmine
2006-05-06, 11:47
a czy jak bys miala swiadomosc ze przed toba siedzi osoba ktora jest na prawde bardzo dobra z anglika nie pokusilabys sie aby sobie looknac do jej odpowiedzi bo ja raczej tak,
Nie. Ja zawsze licze na siebie . A nawet jakbym patrzala w jej kartke to i tam bym swoich odpowiedzi nie zmieniala.
Nie umiem sciagac .
Cook'Year
2006-05-06, 13:25
Nie. Ja zawsze licze na siebie . A nawet jakbym patrzala w jej kartke to i tam bym swoich odpowiedzi nie zmieniala.
Nie umiem sciagac
To ty jesteś Polką?
Ja też nic nie wiedziałem o podziale na grupy. Z resztą, w moim przypadku to nie ważne bo nie ściągałem. Ale kilka osób z grupy już nas przepraszało za ewentualne unieważnienie nam matury, gdyby takie ściąganie zostało wykryte w dalszym procesie sprawdzania . Bo ściąganie jest raczej niewykluczone gdy osoba z grupy 'a' ma poprawne odpowiedzi grupy 'b'.
Jak dla mnie matura podstawowa na podobnym poziomie jak próbna, ale wywaliłem się na drobnostkach Rozszerzona za to dużo łatwiejsza, a tekst o Nicku (tak?) i o Google wręcz banalny, zero trudnego słownictwa i podchwytliwych treści.
Wypracowanie - wybrałem opis, nie wiem czy nie zrobiłbym lepiej, porywając się na rozprawkę. Nie zrobiłem tego, bo po języku polskim mam wstręt do wszelkich rozprawek. recenzji po ang pisać nie umiem
ja chodzilam na kurs z ang do matury rozszerzonej, wiec babka nas katowala z kazdej formy pisemniej, ale najbardziej to wlasnie rozprawke lubie i opis miejsca i osoby. Ta rozprawka wydala mi sie dosc latwa, tych argumentow duzo nazbieralam, myslalam o jakis formach gramatycznych, ale no nie dalo sie wcisnac kazatywnego have czy cos takiego, a wy co daliscie. Ja to w sumie to konstrukcjez who, which, 2 conditional, mowa zaLEZNA,gdzies tam moze strona bierna, i te wszytskie moreover i generalnie slownictwem mam nadzieje nadrobic, ale no tej gramatyki skomplikowanej to jakos nie bardzo dalam jak wy daliscie?
Cook'Year
2006-05-06, 13:48
Ja nie używałem skomplikowanej gramatyki. Ale napakowałem pracę środkami stylistycznymi, poetyckimi opisami i, cholewa niepotrzebnie, potężnym polotem. Jak teraz się tak zastanawiam, to gdy nie trafię na odpowiedniego sprawdzacza, to może mnie zeżreć za ten dekadentyzm połączony z nadmiernym impresjonizmem. Ale cóż... Zobaczymy.
Aha. Ja tam na żadne kursy nie chodziłem, angielskiego uczę się 3 lata, tylko i wyłącznie w LO. Za to za szkraba oglądałem potężne dawki Cartoon Network po angielsku, a potem grałem, grałem i graaałem na kompie. I co? Bez problemu 94% / 80% powinno być. Oby
księżycówka
2006-05-06, 13:59
A komisje przy nowej maturze nie mialby byc niezalezne? Tj. nie nauczyciele, ktorzy uczyli maturzystow, tylko z innych szkol?
No mialy, ale nie byly. 3 nauczycieli jest, zazwyczaj Twój uczacy plus inny z Twojej szkoly plus jeden z obcej szkoly.
Ja nie używałem skomplikowanej gramatyki. Ale napakowałem pracę środkami stylistycznymi, poetyckimi opisami i, cholewa niepotrzebnie, potężnym polotem. Jak teraz się tak zastanawiam, to gdy nie trafię na odpowiedniego sprawdzacza, to może mnie zeżreć za ten dekadentyzm połączony z nadmiernym impresjonizmem. Ale cóż... Zobaczymy.
Aha. Ja tam na żadne kursy nie chodziłem, angielskiego uczę się 3 lata, tylko i wyłącznie w LO. Za to za szkraba oglądałem potężne dawki Cartoon Network po angielsku, a potem grałem, grałem i graaałem na kompie. I co? Bez problemu 94% / 80% powinno być. Oby
nom, ja musialam na kurs, bo 2 lata sie uczylam do matury z niemca, stad szostka na swiadectwie
Yasmine
2006-05-06, 14:18
jak wy daliscie?
Ja nie uzywalam. Proste slownictwo,nic skomplikowanego nie pisalam. Nie chodzilam w sumie na zadne lekcje ani nic, do rozszerzonego podeszlam, bo pomyslalam,ze nic nie trace .
chusteczkaa;-)
2006-05-06, 21:34
Dlatego,ze w tamtym roku wielu osobom ktos inny prace robil, i duzo za prace dostali,
a co może w tym roku jest inaczej? ustna matura z polskiego to nic innego jak dodatkowy zarobek dla polonistów piszących prace... i jak później mieć szacunek do nauczyciela, który w jednej szkole mówi, że trzeba samemu pracę pisać, a uczniom z innych szkół pisze prace w cenie 20 zł / h....
księżycówka
2006-05-06, 21:41
uczniom z innych szkół pisze prace w cenie 20 zł / h....
A nie 40-60 zł od pracy?
Zreszta tym sie trudnia raczej studenci polonistyki
ptaszek
2006-05-06, 21:49
dodatkowy zarobek dla polonistów piszących prace...
nie tylko, mój znajomy - nie polonista [:)] też w tym roku pisał komuś prace, bo sam ją chyba zaliczył na maximum, w ogóle miał wysokie wyniki i średnią
A nie 40-60 zł od pracy?
i brał 250 zł od pracy za 50 zł sprzedawało się zeszłoroczne.... przynajmniej on tak twierdzi
księżycówka
2006-05-06, 21:56
i brał 250 zł od pracy za 50 zł sprzedawało się zeszłoroczne.... przynajmniej on tak twierdzi
Nie wiem. Ja nie zorientowana. Ja mialam pomoc za darmo
[ Dodano: 2006-05-06, 21:56 ]
chusteczkaa;-)
2006-05-06, 22:03
A nie 40-60 zł od pracy?
nie. to wtgląda tak, że nauczycielka podaje lektury, później niby razem jakiś wtęp piszą, przynoszą jej swoje notatki i inne rzeczy pozorują, a po kilku lekcjach przychodzą po gotową pracę... tylko z mojej klasy od tej jednej nauczycielki ma pracę na 100% 6 osób...
Maverick
2006-05-06, 23:04
Co bys zrobil, gdybys mial milion dolarow i nie mogl przeznaczyc ich na zadne swoje wydatki, jednym slowem musialbys je oddac. Dokad bys je oddal i dlaczego?
Trzeba bylo napisac ze dalabys je temu kto obiecalby najwiecj ich wydac na Ciebie Normalnie zadnego sprytu I potem juz pisanina co bys temu komus powiedziala ze co bys chciala miec
<boje_sie> Cholera teraz do mnei dotarło! 250 zł?! Szit kiedy sa ustne?Moze zdarze jeszcze komus prace naskrobac!
Nooooo Moze w przyszlym roku, o ile znajde czas piszac wlasna dyplomowa Mam mnostwo swietnych materialow z polskiego, napisaloby sie cos szybko
księżycówka
2006-05-06, 23:32
Moze w przyszlym roku,
Jeszcze beda w styczniu poprawki
Yasmine
2006-05-07, 07:28
Jeszcze beda w styczniu poprawki
a podobno juz ma nie byc sesji zimowych
[ Dodano: 2006-05-07, 07:28 ]
a podobno juz ma nie byc sesji zimowych
to fakt w tym roku nie ma sesji zimowej wiec wszelkie poprawki za rok "juz za rok matura " ;p
księżycówka
2006-05-07, 11:27
a podobno juz ma nie byc sesji zimowych
Tak jak mialo nie byc egzaminów na studia?
Tak jak mialo nie byc egzaminów na studia?
Ekhem. Na Uj znieśli. Od tego roku. Przynajmniej na WPiA.
Nazywamy to "wyrównywaniem szans" dzieci z miast i wsi ...
A wszystkim Maturzystom dobrych wyników
A wszystkim Maturzystom dobrych wyników
moja dobra passa sie chyba skonczy, tak sie jeszcze nigdy nie stresowalam. Kurcze, zawsze tak dobrze mi szlo z matmy, taki stres mnie zlapal, ze nic nie moge robic
księżycówka
2006-05-07, 21:51
Gosia..., zrob co ja!Wypij goraca herbatke! Rozluznij sie. Świat sie nei zawali jak bedziesz miec 2% mniej A zdasz na pewno.
moja dobra passa sie chyba skonczy, tak sie jeszcze nigdy nie stresowalam. Kurcze, zawsze tak dobrze mi szlo z matmy, taki stres mnie zlapal, ze nic nie moge robic
hehe ja tez matme hehe nie bedzie wesolo jeszcze 10 maja testy a prawko 12 ustny roz z anglika jutro wos no normalnie zyc nie umierac
księżycówka
2006-05-07, 21:57
Nic pode mnie juz nie zostalo
Moge isc za Was na ustny z polskiego albo cos jak chcecie!
[ale wy pojdziecie za mnei na egzamin i zaliczenie z psychologii procesow poznawczych...]
kurcze, cale 3 lata nad matma ... i teraz widze, kurcze, ze to wszytsko jak kamienie na szaniec
no i w przyszlym his i pol ustny to jest zycie
księżycówka
2006-05-07, 21:59
cale 3 lata nad matma ...
Oj tez tak mialam....Bylam dobra z matmy, a przed matura okazalo sie ze ja mam braki rodem z podstawowki Ale za pozno bylo zeby zmieniac
Ale wy dacie rade no!
[ Dodano: 2006-05-07, 21:59 ]
kurcze, cale 3 lata nad matma ... i teraz widze, kurcze, ze to wszytsko jak kamienie na szaniec
no mnie jakos w tym roku napadlo namatme bo wymagali na studiach ale pozniej juz im sie odwidzialo i nie trzeba jednak matmy no ale ja juz jej nie moglem zmieic i tak zostalem
[ Dodano: 2006-05-07, 22:02 ]
księżycówka
2006-05-07, 22:05
przyklad badawczy
Spoko ten przedmiot to krzyżówka stastystyki i metodologii badań Same ekperymenty i protokoły plus teoria
Na historie moge isc, ale za wos podziekuje.
Spoko ten przedmiot to krzyżówka stastystyki i metodologii badań Same ekperymenty i protokoły plus teoria
no to moja osoba sie wsam raz nadaje gorzej jak mnie zostawia na uczelni w celu dalszych badan albo wysla gdzies za ocean kto za mnie wtedy mature zda ehehhe
[ Dodano: 2006-05-08, 02:03 ]
Dzindzer
2006-05-08, 13:02
Ja pisałam stara maturę i pisałam o róznych obliczach szczęścia. Super temat. Piąteczkę dostałam x
cos kojaze temat
przepraszam, ze pytam, kóry jestes rocznik
Bylam dobra z matmy, a przed matura okazalo sie ze ja mam braki rodem z podstawowki Ale za pozno bylo zeby zmieniac
ja nie mam brakow. Tysiace zadan, uczylam sie prywatnie u dobrych nauczycieli, w tym roku u wykladowcy z polibudy, wiec brakow nie mam.Njawiecej sie i tak sama nauczylam z ksiazek. Troche mis tres przeszedl, wracam do formy, nawet prawdopodobienstwo mi idzie dobrze dzisiaj dwoch ostatnich dzialow sie naucze, i dwa dni powtarzania. Pracy z polaka juz umiem 1/4 nie jest zle, grunt zeby bylo po matmie, bo uznaje to za koniec matur.polaki za tydzien we wtorek. a angielski to 29, ale to juz sadze formalnosc )) i waaakacje
[ Dodano: 2006-05-08, 13:39 ]
Pan Zet
2006-05-08, 15:59
Wos... podst byla prosta...
W rozszerzonej w pewnym momencie nie wiedizlem co ja czytam... padaka
Jutro geografia
Yasmine
2006-05-08, 16:06
Wos... podst byla prosta...
wlasnie zczailam arkusz. Rzeczywiscie trudna nie byla. Ale czemu to az na 100 pkt ?
Rozszerzonej jeszcze nie widzialam.
Pan Zet
2006-05-08, 16:09
Rozszerzonej jeszcze nie widzialam.
i nie ma co ogladac. Zwatpilem w siebie... ja nie rozumeilm tego co napisal JPII
ehhh.....
powiedzcie mi co za debil eklada te maturu. ja sziedzielm do 3 w nocy ustraje panstw struktury onz nato ue oragnizacje oecd wto jakies daty konflikty w azji afryce europie sadownictwo polityka konstytucja i wszelkie inne rezcy a tu o takie pierdoly pytaja. no smiech na sali nie mowie poszlo mi jakos super dobrze ale po cholere ja sie tego uczyl chyba dla wasnej satysfakcji. a rozszerzony to bylo czytanie ze z domyslaniem sie bo nawet nie ze zrozumieniem ale juz po ;p
jutro jeszcze widze, sie z moja korepetytorka z matematyki, niestety nie mam daru do geometrii przestrzennej bedzie dobrze, musze dobrze zdac i sie nie przejmowac - powtorze to tysiac razy to moze uwierze
Leśny Dziadek
2006-05-08, 20:50
bedzie dobrze, musze dobrze zdac i sie nie przejmowac
jako matematyczny antytalent, niezdolny nawet do podzielenia w słupku bez pomocy telefonu komórkowego, podziwiam i życzę powodzenia Gosiu, dobrze będzie
jako matematyczny antytalent, niezdolny nawet do podzielenia w słupku bez pomocy telefonu komórkowego, podziwiam i życzę powodzenia Gosiu, dobrze będzie
<haha> nie dziekuje tylko nienormlani matme zdaje na maturze, nie ma co ) ale zyczonka sie przydadza
księżycówka
2006-05-09, 00:08
tylko nienormlani matme zdaje na maturze
Wiedzialam ze jednak ze mna cos nie tak
Cook'Year
2006-05-09, 00:43
^^ Eeee... No ja jestem nienormalny, nie ukrywam Matma, Fizyka + (tak żeby się doyebać) biologia
Gosia... O jakiej ty geometri przestrzennej piszesz? Bryły i te sprawy, czy trójwymiarowy układ współrzędnych?
Ja tam z brył jestem spokojny raczej. Za to muszę powtórzyć indukcję matematyczną no i prawdopodobieństwo bo, cholera wie czemu, ale za każdym razem kiedy robię zadanie innym sposobem, wynik też wychodzi inny Na próbnej miałem na podstawowym 100%. Na rozszerzonym 17%. Niezły rozstrzał nie? Ale teraz będzie 98%/80%
Pan Zet
2006-05-09, 07:27
Za to muszę powtórzyć indukcję matematyczną
ze co???
Yasmine
2006-05-09, 09:00
Matma, Fizyka + (tak żeby się doyebać) biologia
wow, umarlabym ze stresu, ale podziwiam
I z matmy 100
Gosia... O jakiej ty geometri przestrzennej piszesz? Bryły i te sprawy, czy trójwymiarowy układ współrzędnych?
o stereometrii. Chlopaki raczej nie maja problemow z geometria- taka jest tendencja. Ale damy rade. Probna mi poszla raczej tak sobie. Teraz jak robilam testy to mi wychodzi gdzies 85%/80%, ale nie wiem czy tak mi pojdzie na prawdziwej, raczej nie. Wazne, ze angielski mi dobrze poszedl, wiec licze, ze nawet jak matma pojdzie srednio, to sie dostane tam gdzie chce.
Prawdopodobienstwo o dziwo mi idzie niezle. Jednak z calkowitego to ja robie z drzewka, z warunkowego zalezy kiedy -albo wzor albo drzewo, tylko schemat Bernoulliego nawet na podstawie sie przydaje, zreszta jak tw.o wymiernych pierwiastkach wielomianu na podstawie warto znac. Co by szybciej poszlo. Dzisiaj jeszcze musze pochodna powtorzyc - troche boje sie optymalizacji, nie bardzo mi szla. Przebieg zmiennosci funkcji lacznie z wypuklosci i wklesloscia funkcji to nic trudnego, ale ulozenie funkcji do zadania to czasem dla mnie problem nie do przeskoczenia.
Bedzie dobrze
licze jednak, ze biologia jak zawsze bedzie latwa, bo z czegos ludzie musza pozdawac mature. Nie zdaje z biologii, ale licze, ze bedzie latwy.
księżycówka
2006-05-09, 12:21
Nie zdaje z biologii, ale licze, ze bedzie latwy.
W zeszłuym roku byla banalna [przynajmniej podstawowa], ze ja nawet bym zdała jak patrzyłam niektore pytania. Jedno z nich np brzmialo "Podaj dwie roznice miedzy kobieta a mezczyzna"
Gosia... napisał/a:
Nie zdaje z biologii, ale licze, ze bedzie latwy.
W zeszłuym roku byla banalna [przynajmniej podstawowa], ze ja nawet bym zdała jak patrzyłam niektore pytania. Jedno z nich np brzmialo "Podaj dwie roznice miedzy kobieta a mezczyzna"
łeee to nawet ja bym zdała )) nie no bilogia, jest uznawana za najlatwiejszy przedmiot, jelsi chodzi o mature. dlatego jest najczesciej wybierana, czesciej niz matma -bo matme sie wybiera jak sie musi, rzadko kiedy matma jest czyims hobby, albo miloscia (jestem wyjatkiem )
powtorzylam cala pochodna, nawet optymalizacja mi wychodzi zapisalam sobie sto pytan do mojej korepetytorki i bedzie git powtorze dzisiaj i jutro wszytsko, co bylo i bedzie git ) sytuacja opanowana : Ciekawe jak dzisiaj geografia pojdzie, bo zdaje sie, ze dzisiaj wlasnie geografia jest.
księżycówka
2006-05-09, 12:51
nie no bilogia, jest uznawana za najlatwiejszy przedmiot
Tylko pozornie byla - przynajmniej do nowych matur. Najlatwiejsza jesli o pisemne chodzi zawsze byla matematyka, ale ustne ciezkie dla wielu byly.
A na biologii i mysleniu ze to pikus wieeeelu sie przejechalo. Bo to po prostu za wiele nie zwiazanych mocno ze soba dzialow...
Yasmine
2006-05-09, 13:14
dlatego jest najczesciej wybierana
najczesciej wybierana jest geografia
33 % uczniow ja wybralo
Ja mimo, ze jestem dobra z biologii to sie boje, boje cholernie.
nie zgodze sie z wami, na nowej maturze najwiecej sie przechalo osob na matmie. Z matmy trzeba wiedziec i umiec, a np z historii tylko wiedziec. Zreszta zalezy kto do czego ma dar. Ja sie np nie nuacze za wiele na pamiec .Wzory jak cos to sobie wyprowadzam. Dobra, ja lece na korki, w domu mam cholernie zimno, ana dworze pewnie upal
księżycówka
2006-05-09, 14:11
nie zgodze sie z wami, na nowej maturze najwiecej sie przechalo osob na matmie.
Wiem Np ja
Ale mowie ze to do czasow nowej matury byl najlatwiejszy pisemny przedmiot do zdania.
Gosia... napisał/a:
nie zgodze sie z wami, na nowej maturze najwiecej sie przechalo osob na matmie.
Wiem Np ja
ja sie przejade w czwartek bo nic sie nie uczylem nie mam czasu ;p ale coz matura nie zajac nie ucieknie ;p
Leśny Dziadek
2006-05-09, 15:15
do czasow nowej matury byl najlatwiejszy pisemny przedmiot do zdania.
jak się dostało ściągi
swoją drogą, zdawanie przedmiotów humanistycznych na maturze - w formie testów - to parodia i kpina z tych przedmiotów
Cook'Year
2006-05-09, 16:27
W moich kręgach, za najłatwiejszy przedmiot uznaje się geografię
Ja za to pochodne i zadania optymalizacyjne uwielbiam. Ale siłą rzeczy jest, że po kilku miesiącach wałkowania zadań (nie napisałem bzdetów, bo optymalizacja przydaje się nader często w życiu ), musi to wejść do krwi...
Przebieg zmienności funkcji - cholera nie lubię tego, głównie przez to, że wymaga poświęcenia chwili czasu, monotonnego liczenia banalnych rzeczy a potem sklejenia tego do kupy. A jeszcze co mnie martwi - że nie będą w punktacji uznawali liczenia pochodnych z wzorów (skrócony sposób), tylko z definicji (choć i na to wzór istnieje ). No i że punkty będą przyznawane za liczenie durnej delty a potem miejsc zerowych podczas gdy banalnie można je rozkminić z wzorów Viete'a (Mieta ). Zawsze zapominam o delcie i lecę na skróty
No i że punkty będą przyznawane za liczenie durnej delty a potem miejsc zerowych podczas gdy banalnie można je rozkminić z wzorów Viete'a
no jasne. Za stosowanie wzorow dodatkowcyh jest max punktow. Wiem, bo kolezanka dostala wlasnie za to 100%. ja tam wole korzystac ze skotowcyh wzorow na pochodna niz z iloczynu rozniczkowego. Wzory Vieta, sie przydaja i ja z nich korzystam.Nie ma to tamto. Jest za malo czasu, zeby sie wysmetniac z wywodami i wyprowadzaniem wzorow.
mam pytanko ma ktos moze jakies materialy na rozszerzona z anglika?? jakies przykladwe egzemplarze na kompie cokolwiek jak tak co prosze na priv
Dzindzer
2006-05-10, 16:22
swoją drogą, zdawanie przedmiotów humanistycznych na maturze - w formie testów - to parodia i kpina z tych przedmiotów
no nie nie ma to jak takie porzadne długie wypracowanie, bez jakis tam narzucanych kluczy i innych wynalazków. a p[omyslec, że mi cos takiego groziło
księżycówka
2006-05-10, 16:25
Doi kazdej matury powinni dodawac kefir!
Dzindzer
2006-05-10, 16:26
Doi kazdej matury powinni dodawac kefir!
dla cievbie to nawet dwa
Yasmine
2006-05-10, 17:27
Biologia poszla chyba niezle. Znaczy sie z podstawowego conajmniej 80%, a rozszerzona conajmniej 50%(niektore pytania na rozszerzonej to byl kosmos ). Chyba jest dobrze .
Cook'Year
2006-05-10, 21:14
Ja mialem w LO 2 lata biologii tylko i na poziomie zaledwie podstawowym. I co? Podstawowa jakoś 90%, rozszarzona około 75%. Po maturce dostałem niemałego orgazmu moralnego. Nie trzeba było wykazać się nawet zbytnią wiedzą - wystarczyła wyobraźnia i kojarzenie faktów
Yasmine
2006-05-10, 22:15
Nie trzeba było wykazać się nawet zbytnią wiedzą - wystarczyła wyobraźnia i kojarzenie faktów
a mnie takie cos . Uczylam sie jak glupia i 99 % moich wiadomosci sie nie przydalo, tylko jakies pierdoly
księżycówka
2006-05-10, 23:07
99 % moich wiadomosci sie nie przydalo
Bo one zazwyczaj si enie przydaja.
Yasmine
2006-05-10, 23:28
Bo one zazwyczaj si enie przydaja.
no niestety . ,ale ogolnie z podstawowego jestem zadowolona, troszke gorzej z rozszerzonym, bo niektore pytania rozlozyly mnie na lopatki .
moon napisał/a:
Bo one zazwyczaj si enie przydaja.
no niestety . ,ale ogolnie z podstawowego jestem zadowolona, troszke gorzej z rozszerzonym, bo niektore pytania rozlozyly mnie na lopatki .
_________________
no ja sie o tym przekonalem na tegorocznych maturach jak bym sie nic nie uczyl to napisalbym tak samo a moze nawet i troszke lepiej bo bym sie wyspal
Yasmine
2006-05-11, 00:00
a moze nawet i troszke lepiej bo bym sie wyspal
ja czy tak czy tak spac nie umialam .
Wczoraj co sie polozylam to snila mi sie biologia i wstawalam i sie kladlam. Rano bylam nieprzytomna .
ja czy tak czy tak spac nie umialam .
Wczoraj co sie polozylam to snila mi sie biologia i wstawalam i sie kladlam. Rano bylam nieprzytomna .
nie na ja raczej na loozie do tej matury podszedlem jutro mam matme nic sie nie uczylem mam nadzieje ze chociaz zdam. ogolem zadko chodze wczesnie spac. w tyg szkolnym spie 3-4 h godziny dzinnie takze niewiele. ale od czego jest moja kochana kawa
Cook'Year
2006-05-11, 00:26
Powodziska Sepik I Gosi też I w ogóle reszcie matmopsycholi
księżycówka
2006-05-11, 00:28
od czego jest moja kochana kawa
Oj nie!
Ja przed którymis bylan na kawie. Ze dwie wychlałam i tylko do lazienki na maturze biegalam!Chyba probnej bo prze dnormalna juz chyba tego bledu nie bylo
Cook'Year nie wiem moze sie myle ale kiedys pisales ze bylismy na jednaj 100dniowce niejestes z II LO
[ Dodano: 2006-05-11, 00:30 ]
Biologia poszla chyba niezle
A pytanie o roznice miedzy mezczyzna a kobieta bylo? Bo w 2004 na pisemnej bylo bodajze.
księżycówka
2006-05-11, 00:48
Bo w 2004 na pisemnej bylo bodajze.
W zeszlym roku bylo. Wymienic dwie roznice - pisalam
To w takim razie kumpla zapytali o to na ustnej. W kazdym razie w 2004 to bylo Tylko w innej formie
księżycówka
2006-05-11, 01:11
kumpla zapytali o to na ustnej.
Teraz bilogii ustnej nie ma.
Dzieku Bogu - syfa nikt nie zlapie
Teraz bilogii ustnej nie ma
W sumie zawsze mnie zastanawialo jak mozna taka np. biologie ustnie zdawac. Toz to sensu nie ma. Opowiadac o pantofelkach...
W sumie zawsze mnie zastanawialo jak mozna taka np. biologie ustnie zdawac. Toz to sensu nie ma. Opowiadac o pantofelkach...
biologia biologia, ale matma ustna
Runeko ładny avatar, w odroznieniu do mojego, ktory mi sie wyjatkowo nie podoba, ale potem poszukam innego.
księżycówka
2006-05-11, 08:20
biologia biologia, ale matma ustna
No dokladnie Jakos sobie tego nie wyobrazam
Yasmine
2006-05-11, 10:05
Wiecie co na forum onetu to chyba sami geniusze .
Biola i podstawowa i rozszerzona ok. 90 . Az sie wierzyc nie chce. I takie cos doluje jak ch**
Dzindzer
2006-05-11, 12:07
runeko napisał/a:
Bo w 2004 na pisemnej bylo bodajze.
W zeszlym roku bylo. Wymienic dwie roznice - pisalam
ten świat schodzi na psy, jak bozi nie kocham
księżycówka
2006-05-11, 14:02
Dzindzer
2006-05-11, 14:28
Dzindzer napisał/a:
ze 60%
Chyba z 35
ja tam jeszcze naiwnie wierze w te dzieciaki
księżycówka
2006-05-11, 14:33
ja tam jeszcze naiwnie wierze w te dzieciaki
E tam zobaczysz jakie srednie matur beda - wiara Ci do kostek w nie opadnie.
Yasmine
2006-05-11, 16:23
Jezu widzialam arkusze z maty i stwierdzam, ze pewnie bym nie zdala
Cook'Year
2006-05-11, 16:34
Ludzie no i jak wam poszła matma? Podstawowy sympatycznie prosty (żeby nie mówić banalny), ale rozszerzony... Kurde, mam mieszane uczucia, jestem raczej zawiedziony
Maverick
2006-05-11, 16:40
Ja mialem w LO 2 lata biologii tylko i na poziomie zaledwie podstawowym. I co? Podstawowa jakoś 90%, rozszarzona około 75
Sciemniac kazdy moze.
Ludzie no i jak wam poszła matma? Podstawowy sympatycznie prosty (żeby nie mówić banalny), ale rozszerzony... Kurde, mam mieszane uczucia, jestem raczej zawiedziony
niom to fakt przez 3 lata nic nie robilem z matmy tylko to co na lekcjach (3 h e tyg z kolesiem ktory wiecej czasu przegadal o syudiowaniu nic na temat lekcji - ale spoko byl koles) nic wiecej zero korkow nawet zeszytow nie otworzylem poszedlem i zdam wiadomo zadnych rewelacji ale zdam chyba na 33 % ;p jak niektorzy sa orlami z matematyki to ja jestem kurczakiem a na roz to wyszedlem na fajke ;p
i powtarzam sie jak juz ktos mial to prosze podajcie jakie mieliscie tematy na ustnej roz z anglika bo jest tylko 50 zestawow na cala polske a ja jutro zdaje
biologia...jak dla mnie trudna albo glupia jestem jutro niemiec...okaze sie co potrafie:d
a w pon chemia.....wielka improwizacja:D:D:D powiodzenia maturzysci:)
księżycówka
2006-05-11, 17:38
jak dla mnie trudna albo glupia jestem
Przejrzalami chyba to 2 bym obstwaiala bo trudna ie byla. Standardowa dokladnie taka jakies si emozna bylo spodziewac. To tak jakby sie znalo pytania doslownie - wiec trudna dla nikogo przynajmniej podstawowa nie mogla byc
[ Dodano: 2006-05-11, 17:41 ]
tak sie nie zestresowalam nigdy. na matmie podstawe odwalilam kiche niesamowita, ale rozszerzeniem nadrobie. ale zaluje glupich bledow. Z podstawy 70, z rozszerzenia 70. nie zakladalam takiego stresu. a to wielki blad. trudno, ale zaluje
księżycówka
2006-05-11, 17:47
Przejrzlam te zmature z biologii
Ja teraz z miejsca bym ja zdala a z biologii zawsze bylam srednia
Kpina jaks normalnie
O Wosu bym nie zdala
Yasmine
2006-05-11, 17:47
Ale jaja wlasnie dpoczytalam ze swiadectwa macie dostac 11 lipca
no
księżycówka
2006-05-11, 17:48
tak sie nie zestresowalam nigdy. na matmie podstawe odwalilam kiche niesamowita, ale rozszerzeniem nadrobie. ale zaluje glupich bledow. Z podstawy 70, z rozszerzenia 70. nie zakladalam takiego stresu. a to wielki blad. trudno, ale zaluje
Masz 5 lat na porawe bledu
ale zdac to jedno, a zdac dobrze to drugie nie no, mowia, ze rozszerznie trudne, niech sie nie ciesza ci, co maja maksa z podstawy, bo rozszerzenie sie mnozy razy dwa
lollirot
2006-05-11, 18:12
nie otwierają mi się arkusze z matmy na gazeta.pl. może ktoś je u siebie zapisać i mi wysłać na melynda(at)gazeta.pl ? z góry dziękuję ślicznie. poziom podstawowy mnie interesuje wraz z odpowiedziami, chciałam sprawdzić, czy coś pamiętam z matematyki na tej mojej filologii
lollirot
2006-05-11, 18:25
dziękuję, ale, ughhh, chyba jednak z adobem mam coś nie tak
Cook'Year
2006-05-11, 18:46
Sciemniac kazdy moze.
Kiedy dostanę w swoje łapska wyniki matur, podeślę ci skana
Maverick
2006-05-11, 19:29
Przejrzlam te zmature z biologii
Ja teraz z miejsca bym ja zdala a z biologii zawsze bylam srednia
Moon, "zdac" a zdac to prawie to samo. Prawie robi wielka roznice. Zeby zdac wystarczy 30%, to dostanie prawie kazdy. Ale zeby dostac sie na studia czyli miec znacznie wiecej punktow, to juz nie takie proste.
Nawiasem mowiac nie wiem jak mozna robic mature ktora zdaje sie od 30%. To ja w liceum mialem 2 od 40% nie wspominajac tego ze na studiach zaliczenie jest u mnie od 60% (sa drobne wyjatki gdzie od 50% ale to raczej zadkosc, bo oficjalnie wg regulaminu jest 60%)
Wiec te 30% mnie smieszy. Zwlaszcza z matmy, gdzie jak ja zdawalem mature mozna bylo zapomniec jednego komentarza i zamiast 5 dostawalo sie 3. Po kolejnym takim bledzie juz lepiej nie mowic
Teraz na maturze z matematyki liczy się odchylenie standardowe. Przecież to już podchodzi pod statystykę...
Coś się Komisji miesza. Przesadzają. Chcą wysokiego poziomu, chyba że teraz odchylenie się liczy na lekcjach.
Imperator
2006-05-11, 19:33
Odchylenie standardowe to jeszcze nie takie wielkie halo.
A wie ktoś, gdzie można znaleźć stare matury z tego roku?
złotooka kotka
2006-05-11, 19:46
Nawiasem mowiac nie wiem jak mozna robic mature ktora zdaje sie od 30%. To ja w liceum mialem 2 od 40% nie wspominajac tego ze na studiach zaliczenie jest u mnie od 60% (sa drobne wyjatki gdzie od 50% ale to raczej zadkosc, bo oficjalnie wg regulaminu jest 60%)
U mnie w szkole sredniej dwa bylo od 60% Wiec zadna nowosc dla mnie.
Jednak mimo wszystko ciesze sie, ze zdawalam stara. Nawet mimo tego, ze mnie przez to na zadne panstwowe studia nie przyjeli
Od podstawówki pamiętam, że na 2 było 50%+1, a na 3 60%. Na studiach na 3 nadal 60%.
Sorka zle policzylam punkciaki - z podstawy bedzie ok 86% )
odchylenie standardowe to latwe :
księżycówka
2006-05-11, 21:49
Moon, "zdac" a zdac to prawie to samo.
Ok wie cmoze wyjasnie. Przejrzlam pytania i chyba na 5 na 29 odpowiedzi nie znalam. Wiec nie zdać u mnei na 31% tylko sensownie.
odchylenie standardowe to latwe :
Mnie tego na matmie w liceum nie uczyli. Tylko na statystyce.
Łatwe? Pogadamy, jak kiedyś zmierzysz się z odchyleniem standardowym reszt w modelu ekonometrycznym.
Do tej pory mi się śnią słowa wykładowczyni w tym temacie. Czuję się napiętnowana ekonometrią.
złotooka kotka
2006-05-11, 21:57
Bo mnie statystyka czeka w roku przyszlym chyba jako caly przedmiot
A nie wiesz kto go wam prowadzi? (np. na roku wyzej)
księżycówka
2006-05-11, 22:00
A nie wiesz kto go wam prowadzi? (np. na roku wyzej)
Ni wiem. To sie okaze w praniui zapewne Bo i cw. pewnie beda wiec moga dla roznych grup byc rozni prof.
[ Dodano: 2006-05-11, 22:01 ]
złotooka kotka
2006-05-11, 22:03
To sie modl o Roslanca. Facet jest zajebisty. Zajecia z nim to czysta przyjemnosc
Mnie w tej chwili uczy metod probabilistycznych (dzialem tego jest statystyka) i wydaje mi sie ze u was tez prowadzi.
[ Dodano: 11 Maj 2006 10:05 ]
księżycówka
2006-05-11, 22:05
o sie modl o Roslanca.
O cos o nim slyszlam chyba nawet wiec skoro slyszlam to pewnie bedzie nas uczyl,ale czy mnie?
Dziewczyny, na prajwa z tym czatem!
Moj chlopak studiuje Informatyke i Ekonometrie, czyli praktycznie na razie sama ekonometrie i faszeruje mnie tym czy tamtym, jestem zawzieta jesli chodzi o nauke wiec dam rade Jeszcze tylko 2 ustne, praktycznie polskim sie we wtorek bede stresowac, bo angielski to .. angielski
ale to musi glupio wygladac z boku ze jak sie tak podniecam ta matura jakby to bylo niewiadomo co
złotooka kotka
2006-05-11, 23:58
ale to musi glupio wygladac z boku ze jak sie tak podniecam ta matura jakby to bylo niewiadomo co
Kazdy sie kiedys podniecal (albo bedzie).
A potem sie na to z takim stoickim spokojem patrzy.
Chociaz ja nigdy przed matura nie panikowalam. Wszyscy za przeproszeniem srali w gacie, a ja spokojnie, to tylko taka wieksza klasowka. 5 lat sie uczylam, mialam dobre oceny to co sie mialam stresowac.
Gosia... napisał/a:
ale to musi glupio wygladac z boku ze jak sie tak podniecam ta matura jakby to bylo niewiadomo co
Kazdy sie kiedys podniecal (albo bedzie).
A potem sie na to z takim stoickim spokojem patrzy.
hehe wy sie podniecacie ale pierwszy raz sie strasuje przed matura bo dzisiaj za 9h mam ustny roz z anglika hehe a mam mega blokade komunitacji heh pierwszy raz mnie strzyga dopadla zaraz pare madrych slowek powtorze i lece spac
złotooka kotka
2006-05-12, 00:10
A jak to teraz wyglada? Przed kim sie zdaje?
księżycówka
2006-05-12, 00:14
A jak to teraz wyglada? Przed kim sie zdaje?
3 osoby - 2 z Twojej szkoly i 1 z obcej.
Opis obrazka i 3 rozmówki.
[ Dodano: 2006-05-12, 00:15 ]
złotooka kotka
2006-05-12, 00:20
3 osoby - 2 z Twojej szkoly i 1 z obcej.
To nie tak zle. W koncu nauczycielom tez zalezy, zeby jak najwiecej zdalo.
Ja nic nie zdawalam ustnie, wiec nie wiem jak bylo. Ale znajomi mi opowiadali, ze da sie zniesc
trosze inaczej wchodze losuje temacik najpierw material stymulujacy typu ankiety naglowki z gazet jakies fragmenty ilustacje trzeba to powownac pozniej sa pytania do tego
druga czesc to wybrany przez cicbie temat ( jeden z dwoch) na ktory trzeba nawijac przez 3 min a pozniej rowniez do tego pytania
księżycówka
2006-05-12, 00:37
Sepik, a bo ty o rozszerzonej
Sepik, a bo ty o rozszerzonej
no ba prezes wiadomo ze o rozszerzonej mowi oj prezes jutro chyba nie bedzie w tak dobrym chumorze
Yasmine
2006-05-12, 10:02
Sepik, po co Ci rozszerzona z jezyka
ja glupio zrobilam, ze zmienila deklaracje na podstawowy ustny przeciez za rok i tak mnie to czeka, ale trudno, przynajmniej jeden stres mi odejdzie. a dzisiaj co? niemca pisza? musze zobaczyc, co by mnie czekalo
Ja sam się zastanawiam dlaczego wybrałem sobie rozszerzony z anglika ustny, człowiek nie wiedział jeszcze, że mu to nic nie daje.
Yasmine
2006-05-12, 11:59
człowiek nie wiedział jeszcze, że mu to nic nie daje.
ja tam juz wiedzialam wczesniej
księżycówka
2006-05-12, 12:32
człowiek nie wiedział jeszcze, że mu to nic nie daje.
Wiadomo bylo ze nic nie daje od roku od roku ponad, od moich matur a ja ze nic nie daje wiedzialam od poczatku klasy maturalnej wiec mogles od 1,5 roku wiedziec zanim wybrales rozszerzony
Jak nic nie daje? satyskacja to raz, bo co za problem zdac podstawe na 100% zaden. a dwa , ze na niektorych studiach jest wymagana ustna. Trzy, to to, ze przepasc miedzy podstawa, a rozszerzeniem jest ogromna, moim zdaniem to wlasnie ustny powinien byc brany pod uwage w rekrutacji, bo co to za znajomosc jezyka obcego, jak sie nie umiesz dobrze porozumiewac ?
księżycówka
2006-05-12, 12:47
ak nic nie daje? satyskacja to raz,
No i tyle.
Moim zdaniem wazne jest, ze umiesz plynnie mowic po angielsku, bo znajde ci stos osob ktore glupia rozprawde napisza na max punktow, a dukaja , ze hoho.
A ja sie zgadzam z Gosia, ze ustny jest wazny. Gramatyka obcykana na 102 to nie wszystko.
Choc... nie wiem jak wyglada ustny na maturze Ani na starej (mialam zwolnienie), ani tym bardziej na nowej
księżycówka
2006-05-12, 12:59
Moim zdaniem wazne jest, ze umiesz plynnie mowic po angielsku
Moim tez.
Yasmine
2006-05-12, 13:00
Jak nic nie daje?
Ja tam mam gdzies satysfakcje, jak nigdzie tego mi nie biora. I do tego dodac ten ogromny stres, to podziekuje.
księżycówka
2006-05-12, 13:04
dodac ten ogromny stres, to podziekuje.
Minimalizacja stresu - dobra rzecz.
Tak jak wszyscy sie dziwili ze ja chce na psychologie a zdaje tylko 3 przedmioty i wszystkie tylko podstawowe. A po co mialam wiecej sie meczyc?mialam juz na oku szkole do ktorej wiecej mi potrzebne nie bylo
no i co sie stalo ze sie zesralo 15/20 heh moja osobista porazka, ale coz zestresowalem sie strasznie i zacialem sie
Ja tam mam gdzies satysfakcje
nie ma to jak ambicja. takie jest myslenie mlodych ludzie- nie jest mi potrzebne po co mam sie wysilac, nie wychodze z domu to nie myle wlosow
Sepik 75% nie jest zle, ale wiem jak jest, wczoraj z matmy moglam napisac na 100%, a co kurcze -numer odwalilam, nie bede pisac na forum bo niektorzy sa, ze tak powiem nieprzyjazni ze nawet 90% pewnie nie bedzie, ale co tam nadrobimy czym innym.
lollirot
2006-05-12, 16:56
Leśny Dziadek
2006-05-12, 18:11
a swoją drogą po dziś dzień w wielu szkołach niektórzy belfrowie mają totalnego schiza ze stawianiem na gramatykę, wałkowaniem non stop nudnych, męczących zdań,ćwiczeń, a nie uczy się najważniejszego - mówienia. Płynnej, normalnej rozmowy. Przeciętny Brytol i tak używa ze trzech czasów wyłącznie-past, simple i future, sęk w tym, by nauczyć naród gadać - i umiejętności dogadania się, a nie wałkowania męczących bzdur.
Maverick
2006-05-12, 18:23
a co widzisz zlego w rozszerzonym ustnym, ze ja wyglada? nie sa latwe, 100% jest ciezko tam osiagnac, bo tematy sa rozne, moze ci sie trafic o generation gap, o petsach, ale i o literaturze angielskiej, albo ich kulturze.
To matura z jezyka obcego ma sprawdzac wiedze o danym narodzie/kraju czy raczej umiejetnosc poslugiwania sie jezykiem???
Mroczny_Piskacz
2006-05-12, 18:30
To matura z jezyka obcego ma sprawdzac wiedze o danym narodzie/kraju czy raczej umiejetnosc poslugiwania sie jezykiem???
Niestety powinna umiejętności a sprawdza kulturoznastwo w wielu przypadkach.
księżycówka
2006-05-12, 18:39
iestety powinna umiejętności a sprawdza kulturoznastwo w wielu przypadkach.
E tam dobrze ze tego ucza. Niech wiedza ludzie gdzie zwiwewac beda po studiach
Nie cierpie tej pomaturalnej sraczki..poczekajcie na wyniki i bedziecie wiedzieć na pewno
złotooka kotka
2006-05-12, 18:41
sęk w tym, by nauczyć naród gadać - i umiejętności dogadania się, a nie wałkowania męczących bzdur.
Ja tam nie potrzebuje gadac. Wolalabym zeby mnie ktos czytac nauczyl.
Yasmine
2006-05-12, 22:35
nie ma to jak ambicja. takie jest myslenie mlodych ludzie- nie jest mi potrzebne po co mam sie wysilac, nie wychodze z domu to nie myle wlosow
Z ambicja to nic wspolnego nie ma .
A z tymi wlosami to dowalilas. Po co mam myc jak siedze caly dzien w domu ?
uff przed chwilka rocielm hehe wyladowalem stress juz jest git tylko ze musze sie teraz wziasc na his
Leśny Dziadek
2006-05-12, 22:45
przecietny brytol nie wie gdzie lezy polska bo u nas to niedziwedzie polarne sobie mieszkaja
wie,wie - już teraz wiedzą Jankesi nie wiedzą dalej, czasami nawet Europy nie zlokalizują
wie,wie - już teraz wiedzą Jankesi nie wiedzą dalej, czasami nawet Europy nie zlokalizują
z brytolami jeszcze pol roku temy bylo tak jak pisalem teraz jak w kazdym kiosku, autobusie i budce z hamburgerami uslyszysz polskie dilekty itd to juz chyba wiedza hehe
ale francuzi sie ostro dziwili ze mamy internet
hehe a w australii zadanie na 6 z geografi to zaznaczyc niemcy francje w porownaniu ja na spr z geo musialem wkuwac ok 800 punktow (rzeki ciesniny gory depresje jeziora itd plus wszystkie panswta swiata -bylo trzeba np zlokalizowac dzibuti dominikana albo jakies wyspy z oceanii) ne mowiac juz o matematyce w tamtych krajach heh
A z tymi wlosami to dowalilas. Po co mam myc jak siedze caly dzien w domu ?
ja myje je dla siebie, zeby miec czyste.
Yasmine
2006-05-13, 20:45
za malo cwiczen stad ten lek.
wiem .
Gosia... napisał/a:
za malo cwiczen stad ten lek.
wiem .
ale nie martw sie, to da sie szybciutko naprawic wiem, ze ne kaursy nie stac kazdego, ale znajdz sobie kolezanke do cwiczenie rozmowek strerowanych. Radze, nie dlatego, ze uwazam sie za lepsza, tylko po prostu sama tak mialam. Jak poszlam na kurs, to zamiast po ang zaczelam po niemiecku, z przyzwyczajenia i zapomnialam jak jest "odwiedzac" po ang i powiedzialam besuchen , tak mi wstyd bylo
wlasnie sie dowiedzialam, ze moja kumpela z gimnazjum zdala rozszerzony angielski na 100% mozna-mozna, ale ja bylam pewna, juz rok temu zrobila Advance`a, zdolniacha
Yasmine
2006-05-15, 20:02
Ustny polski - 80 %. Jestem zadowolona biorac pod uwage, ze raz sie cholernei zacielam a drugi raz palnelam glupote ( nie jest wazne jaka ) .
Na 18 osob 6 osob oblanych . Kapli sie,ze prace sa kupione i wyuczone na pamiec, a jesli wniknac glebiej to nic z nich nie wiedza. Zal mi niektorych .
to gratulacje Yas
u nas w szkole nie zdarzylo sie, zeby ktos ustnego nie zdal,az 6 osob u nas rok temu 3 osoby nie zdaly pisemnych i to juz hanba byla
Yasmine
2006-05-15, 21:21
u nas w szkole nie zdarzylo sie, zeby ktos ustnego nie zdal,az 6 osob u nas rok temu 3 osoby nie zdaly pisemnych i to juz hanba byla
No a u nas sie zdarzylo i to wcale nie przez to,ze sie zacieli calkowicie, nie poszli albo zle cos powiedzieli. po prostu kupili prace i przewodniczaca komisji (najwieksza kosa jaka znam) dowalila takie pytania ze uuuuuuuuu.
no niestety to zaskakujace jak przecietniak ma wybitna prace, innym jezykiem operuje wyglaszajac prace, innym jak odpowiada na pytania. tak czy siak 6 osob -bardzo duzo. Ciekawe jakie ja bede miala pytania, ale jutro juz po maturze
Yasmine
2006-05-15, 21:28
no niestety to zaskakujace jak przecietniak ma wybitna prace
No dokladnie. Oprocz jezyka to jeszcze na dodatek mieli ksiazki z kosmosu (bardzo malo lektur) i mysleli, ze komisja sie chyba nie zna, wiec odpusci ciezkie pytania
Oprocz jezyka to jeszcze na dodatek mieli ksiazki z kosmosu (bardzo malo lektur) i mysleli, ze komisja sie chyba nie zna, wiec odpusci ciezkie pytania
hehe to niezle
U mnie juz 1 brygada cala zdala i z polaka i z ang, teraz my wstepujemy na scene
heh a ja mam jutro historie i to jest prawdziwe histeria masakra podstawowy to jeszcze jako tako ale jak dowala wypracowanko na roz to chyba sobie szybciej do domu na obiadek pojade, heh fakt ze dosyc pozno aczalem sie uczyc i cos czuje ze poprawka w przyszlym roku nieunikniona no i jescze w piatek pol ale jak juz wszystko bede mial za soba to swiat znow bedzie taki kolorowy i piekny slyszalem ze dla maturzystow wprowadzaja jakies znizki na alkohol czy cos
Yasmine
2006-05-15, 22:14
gratulacje Yas
dziekuje
Jeszcze tylko ustny angielski i
ale to za ponad tydzien .
nie no musialas mnie zdolowac buhuhuuuu maaaammmoooo!! hehe wiem wiem ze jeszcze 4 dni ale to juz na prawde prawie koniec no ale na bank poprawka z his jesli chce sie dostac ne moje wymarzone studia
księżycówka
2006-05-15, 22:44
u nas rok temu 3 osoby nie zdaly pisemnych
U nas tez. 3 osoby na skzole Ustny polski kazdy chyba zdal. jedna osoba od nas z klasy niemca ustnego oblala.
Ile Ty tego zdajesz? Przeca juz swoje chyba zdales co by zdac.
polski ang his wos mat tak jakos wyszlo ;p
księżycówka
2006-05-15, 22:46
Sepik, i na co chcesz potem isc?
na stosunki do wawy, ale jak narazie kiepsko to widze
[ Dodano: 2006-05-15, 22:48 ]
Yasmine
2006-05-15, 22:59
Tak jak ja Tyle ze ja do tej pory zaluje bo prace mialkam na maxa
Ja wiem,ze na jezyku stracilam. Ale jak sobie to przypomne to masakra. Bylam oblana zimnym potem, mialam ciemno przed oczami i glos mialam jakbym sie miala za chwile rozplakac. Nie szlo tego opanowac. Dopiero po prezentacji sie uspokilam, kiedy moglam usiasc i zaczely sie pytania .
księżycówka
2006-05-15, 23:13
Dopiero po prezentacji sie uspokilam, kiedy moglam usiasc i zaczely sie pytani
MIK kazala, bo posadzila mnie dyrektorka bo bala sie ze zaraz zemdleje!
Gdyby to byl moj drugi ustny bylby max Bo to byl moj pierwszy egzamin w ogole na maturze. na nastepnych ku mojemu zdziwieniu 0 stresu
moja nauczycielka chciala na ustnym dzisiaj ze mnie zrobic idiotke, nie udalo sie jej, ale kurcze niesmak mi zostal i znajac zycie obniza mi za to % co za zycie, idiotka cholerna, najgorsza polonistka w szkole, ktora pewnie nie czytala lektur o ktorych mowilam Nie mam sie co bac wynikow, bo i tak wiem, ze zadowolona nie bede
aa na mi ten polski
[ Dodano: 2006-05-16, 17:32 ]
przecietny brytol nie wie gdzie lezy polska bo u nas to niedziwedzie polarne sobie mieszkaja i foki nawet mamy (nie przesadzam
Brytol jak brytol...zebys wiedzial jakie pytania zadaja Amerykanie...
dziobakkkk
2006-05-17, 10:00
jejku ja zdałam angielski podstawe na 100 % a następnego dnia miałam polski i zdałam go na 11 pkt porażkaaaa w dodatku komisja miała ze mnie brechty ja nie wiem co takiego mówiłam że było im tak smiesznie ;p jak ja sięcieszę, że to już za mnąą i już wszystkie maturki za mną ehh słodkie wakacje szkoda tylko że pogoda niefajna ;]
jejku ja zdałam angielski podstawe na 100 %
gratulacje jakie zdolne dzieciaki na forum . Piwko dla nas
Pan Zet
2006-05-18, 21:01
w jaki sposob jest oceniany j. ang. ustny? Bo z polaka to jakos 5 za przeantacje 7 za jezyk a 8 za rozmowe.
księżycówka
2006-05-18, 21:11
Podstawowy :
po 3 za kazda rozmowke, 6 za obrazke, 5 za jezyk w calosci [i obrazek i rozmowki]
Rozszerzony:
rozmowa na podstawie materialow 6, dyskusja z egzaminatorem i te pytania na dole 7 i jezyk w calosci 7.
W kazdej po 20 pkt.
http://cke.edu.pl nie boli
Pan Zet
2006-05-18, 21:32
Podstawowy :
po 3 za kazda rozmowke, 6 za obrazke, 5 za jezyk w calosci [i obrazek i rozmowki]
Rozszerzony:
rozmowa na podstawie materialow 6, dyskusja z egzaminatorem i te pytania na dole 7 i jezyk w calosci 7.
W kazdej po 20 pkt.
nawet nie wiesz jak Cie lubie
księżycówka
2006-05-18, 21:33
W informatorach bylo jak i wszytskie informacje ktore od roku powinniscie znac na pamiec!
6 za obrazke
w ramach wyjasnienia - 3pt za opis obrazka, po 2pt za kazde z dwoch pytan.
A ja wczoraj ustny z polskiego miałem Pracę pisałem w weekend, uczyłem się jej 2 godziny w szkole przed egzaminem i dostałem 20pkt
Yasmine
2006-05-23, 12:41
Pracę pisałem w weekend, uczyłem się jej 2 godziny w szkole przed egzaminem i dostałem 20pkt
I tacy bezstresowcy dostaja 20 pkt
A ja wczoraj ustny z polskiego miałem Pracę pisałem w weekend, uczyłem się jej 2 godziny w szkole przed egzaminem i dostałem 20pkt
witam w klubie ale ja az aki bezstresowcem nie jestem
Pan Zet
2006-05-23, 15:54
Markam napisał/a:
Pracę pisałem w weekend, uczyłem się jej 2 godziny w szkole przed egzaminem i dostałem 20pkt
I tacy bezstresowcy dostaja 20 pkt
tylko pogratulowac. Ja wczoraj konczylem pisac uczylem sie jej z 1h wczoraj i dzisaj rano z 30 min i dostalempolowe
buahahaha... ale stres byl lekki
ano niestety-nie bez kozery mowia, ze to egzamin dojrzalosvci - bo sprawdza przede wszyskim nasza odpornosc na stres
księżycówka
2006-05-23, 17:11
ze to egzamin dojrzalosvci
Juz nie. W zeszlym roku nawet oficjalna nazwe zmienili z egzaminu dojrzalosci na egzamin maturalny
Gosia... napisał/a:
ze to egzamin dojrzalosvci
Juz nie. W zeszlym roku nawet oficjalna nazwe zmienili z egzaminu dojrzalosci na egzamin maturalny
wcale nieprawda, egzamin maturalny, literacko zwany dojrzalosci.
księżycówka
2006-05-23, 17:33
To sie doczytaj w to wszytsko co w zeszlym roku bylo.
Nawet wypowiedzi w tv byly jakiegostam ze zmieniaja oficjalnie nazwe, odcinaja sie od tamtej jak i calego egzaminu zeby stworzyc lepszy system.
moim zdaniem to jest egzamin dojrzalosci i juz -mowie o sobie, nie o rzadzie czy innych takich takich
księżycówka
2006-05-23, 17:49
Gosia..., ja tam tylko o tym co oficjalnie jest mowie Nazywajta se jak chceta
Tylko w ogole skad sie wzielo na ten egzamin takie nieadekwatne okreslenie jak "egzamin dojrzalosci"?
bo to pierwszy wazny egzamin, o czyms decydujacy .
księżycówka
2006-05-23, 17:59
bo to pierwszy wazny egzamin, o czyms decydujacy .
No niuby ta, ale i tak nazwa srednio trafna... Wiem wymysle nowa i im podesle
Mozna by np mature nazwac "kefirowym egzaminem" albo cuś
"kefirowym egzaminem" albo cuś
ales se wymyslila widze, ze nudzi ci sie tak samo jak mi
księżycówka
2006-05-23, 18:06
widze, ze nudzi ci sie tak samo jak mi
NI tam ja sie zabieram do nauki i sie zabrac nie moge
Al ejuz wczesniej w tym temacie pisalam ze dla kazdego maturzysty powinen byc przy egzaminie kefir
ja sie tez zgadzam. Mi tam w ogole jesc sie chce ciagle - chyba odbijam matury, bo wtedy prawie nic nie jadlam a teraz zamiast sie uczyc ang - robie nic calymi dniami -tak mi sie nie chce
Yasmine
2006-05-23, 21:18
bo sprawdza przede wszyskim nasza odpornosc na stres
No u mnie niestety okazalo sie,ze odporna nie jestem, bo na ustnym polu prawie zemdlalam
Jutro ustny angielski, az jestem ciekawa jak bedzie, bo narazie normalnie sie czuje .
Jutro ustny angielski, az jestem ciekawa jak bedzie, bo narazie normalnie sie czuje .
_________________
ja mam w pon i boje sie, ze zapomne o tym egzaminie nic sie nie ucze, mam nadzieje, ze nie zgubi mnie moja zbytnia pewnosc siebie
Yasmine
2006-05-23, 22:53
ja mam w pon i boje sie, ze zapomne o tym egzaminie
No ja wlasnie tez prawie zapomnialam, bo to taka przerwa miedzy polskim a angielskim
Nawet zapomnialam o opisie obrazka, bo tylko rozmowki robilam.
Na obrazku kto jest, co robi i gdzie to jest, prawda ?
księżycówka
2006-05-23, 23:30
Na obrazku kto jest, co robi i gdzie to jest, prawda ?
Tylko tyle? Jak wyglada co o tym myslisz co sadzisz po tym obrazku opis calosci to stoi tam a to jest to i pewnie sluzy do tego i tego a on to trzyma tak i tak itd.... byle wiecej.
Yasmine
2006-05-23, 23:33
Jak wyglada co o tym myslisz co sadzisz po tym obrazku opis calosci to stoi tam a to jest to i pewnie sluzy do tego i tego a on to trzyma tak i tak itd.... byle wiecej.
No to ja tak w skrocie napisalam . Bo te 3 informacje obowiazkowe sa. Ale co sadze to mowic nie bede, bo mi 2 pytania zadaja do tego co sadze.
księżycówka
2006-05-23, 23:37
co sadze
Ale jak bedzie mial krzywy ryj za przeproszeniem to mozesz powiedziec ze sadzisz ze ma dziwny wyraz twarzy np O to mi chodzilo.
Yasmine
2006-05-23, 23:39
Ale jak bedzie mial krzywy ryj za przeproszeniem to mozesz powiedziec ze sadzisz ze ma dziwny wyraz twarzy np O to mi chodzilo.
nie no takie cos to od razu powiem, bo takie rzeczy sie pierwsze w oczy rzucaja
jakies swoje przypuszczania sa konieczne, nie zapomnij o takich zwrotach in the background itd
Yasmine
2006-05-24, 19:41
90 % z angla .
mam wakacje
złotooka kotka
2006-05-24, 20:12
90 % z angla .
mam wakacje
Gratuluje
Yasmine
2006-05-24, 20:14
Też gratuluję!
I zazdroszczę wakacji
Choc jeszcze rekrutacja... Swoja droga, wy jeszcze macie jakies egzaminy wstepne, czy juz nawet z testow zrezygnowali?
Yasmine
2006-05-24, 20:29
Choc jeszcze rekrutacja... Swoja droga, wy jeszcze macie jakies egzaminy wstepne, czy juz nawet z testow zrezygnowali?
Nie ma testow. Nawet na medyczne itp.
Wiec rekrutacja. Ale teraz to juz malo ode mnie zalezy .
Yasmine
2006-05-24, 22:00
Yas -gratulacje:))
dziekuje
Gosia..., a ile osob na miejsce jest (bylo w tamtym roku) gdzie chcesz isc ?
8
Yasmine
2006-05-24, 22:03
U mnie na jeden kierunek 6 , a na drugi to sama nie wiem, bo nigdzie sie nie mozna dowiedziec , ale mam nadzieje, ze mniej .
A co u ciebie za przedmioty biora pod uwage ?
matematyka i angielski - pisemne. Moze byc ciezko. Skladam jeszcze na pewniaki, wiec sie dostane tam, ale chcialabym je robic jako 2 kierunek, bo tak to moze byc mi ciezko
[ Dodano: 2006-05-24, 22:10 ]
Yasmine
2006-05-24, 22:15
a na jakie kierunki skladasz?
ochrona srodowiska, zdrowie publiczne(specjalnosci jeszcze do konca nie obralam ale mysle nad dietetyka)....oba kierunki sa na dosc obleganych uczelniach , mysle jeszcze nad jakims kierunkiem (wlasnie owym pewniakiem), ale cos ciezko mi to przychodzi .
to ja w pierwszej kolejnosc chce na Finanse i bankowość, potem: stosunki miedzynarodowe, Informatyka i ekonometria i matematyka stosowana.
moze na sama biologie zloz - tam chyba maja chetnych?
Yasmine
2006-05-24, 22:24
moze na sama biologie zloz -
tam jeszcze wiecej chetnych niz na ochrone srodowiska . Jeszcze sie pomysli. Ale te rekrutacje sa jakies dziwne. Jedne szkoly maja wyniki pod koniec lipca, inne w sierpniu. I na jednej szkole zalezy mi bardziej na drugiej mniej. A co bedzie jak do tej co mniej sie dostane, a ta co bardziej oglosi wyniki za 2 tygodnie. Eehhhh
Ale na pierwszym miejscu i tak chcialabym to zdrowie publiczne.
ja ci nic nie poradze, bo tylko z matematycznych spraw moge cos podpowiedziec. a w ogole w jakiesj miescowosci mieszkasz?
Yasmine
2006-05-24, 22:40
a w ogole w jakiesj miescowosci mieszkasz?
Na Śląsku ( i niech tak zostanie - tylko tyle ) a chce isc na studia do Katowic .
ee nie chce powiedziec ) ale ja tez nie mieszkam w Łodzi
księżycówka
2006-05-24, 23:03
ale ja tez nie mieszkam w Łodzi
Skąd: Łódź
Jak nie Lodz, to pewnie: Tuszyn albo Zgierz albo Pabianice albo Konstantynow albo Aleksandrow albo ... itp itd Tak jak Wwa ma dookola. Czepiasz sie moon
księżycówka
2006-05-24, 23:06
Tak jak Wwa ma dookola.
Aha... czyli ichni Pruszkow badz Wołomin?
No powiedzmy Ale troche blizej Raczej jak Piaseczno, Konstancin, Lomianki
Leśny Dziadek
2006-05-25, 07:44
a wiecie, moi Drodzy maturzyści, dlaczego w tym roku nie będzie wstępnych egzaminów? Nie dlatego, że reforma, że dobra wola uczelni, rządu itp pierdółki. Jesteście pokoleniem niżu demograficznego, mniej Was jest niż miejsc na uniwerkach - ot i cała filozofia W sumie fajnie. Ja miałem apogeum wyżu, rocznik 82 - czysty hardcore.
[ Dodano: 2006-05-25, 07:44 ]
Yasmine
2006-05-25, 08:24
mniej Was jest niż miejsc na uniwerkach
tak ?
A ja znow slyszalam, ze nasz rocznik ma duuuuuzo uczniow
Tedziu moze
księżycówka
2006-05-25, 10:00
tak ?
To czemu po 27 osob na jedno miejsce na niekture kierunki jest?
mieszkam pare metrow od Łodzxi -dlatego wpisalam Łódz, bo sie z nia identyfikuje, z ta miejscowoscia nie mam nic wspolnego, w ktorej mieszkam, uczylam sie zawsze w Łodzi, tylko do kosciola tutaj chodze.
Yasmine
2006-05-25, 12:42
To czemu po 27 osob na jedno miejsce na niekture kierunki jest?
No to tez sie zastanawiam, skoro niz .....
przeciez to logiczne -po prostu duzo osob chce tam isc - nawet z tego nizu moze ich sie uzbierac sporo, natomiast na innych kierunkach rzeczywiscie jest niedobor.
Yasmine
2006-05-25, 13:30
natomiast na innych kierunkach rzeczywiscie jest niedobor.
ja to widze wlasnie wiekszosc nadmiar. Poczawszy od psychologii (20pare osob na miejsce) a skonczywszy na polonistyce(2.5).
Gdzie jest niedobr ?
pradera
2006-05-25, 13:54
Na kierunkach uczelni technicznych. Paradoksalnie po studiach wieksze szanse na rynku pracy bedzie mial inzynier niz absolwent psychologii.
lollirot
2006-05-25, 14:31
Gdzie jest niedobr ?
na bibliotekoznawstwie
księżycówka
2006-05-25, 14:55
na bibliotekoznawstwie
W zeszlym roku u nas chyba 4 osoby na miejsce byly.
na plitechnice chociazby,
księżycówka
2006-05-26, 00:17
o budownictwie masz prace pewna, a psychologow to jest jest od zarabania i po co ?
Po psychologii tez masz pewna prace. Nie musi byc przeciez w zawodzie. A umiejetnosci wyciagniete z psychologii w pracy na roznych innych stanowiskach sie przydaja
mam nadzieje, ze masz racje - jednak co ja spotkam na zywo psychologa to jakis nawiedzony jest
księżycówka
2006-05-26, 12:04
co ja spotkam na zywo psychologa to jakis nawiedzony jest
Oj brez przesady Psychologia ma tyle galezi ze hoho. Choc fakt ze czesc po klinicznej jets no ciekawa. Tez takim spotkalam. Ale trenerzy, czy robiay w reklamie mediach - raczej nie spotakalam takich w tych dziedzinach
angielski ustny - 95% może byc
Yasmine
2006-05-29, 14:29
Gosia..., gratulacje
Gosia..., gratulacje
dziekuje bardzo
hehe , ale babka od prywatnego ang mowila mi- bedzie stowa, jak nie zaczniesz nadawac jak katarynka. A ja sie rozpedzilam i bledow jezykowych chyba narobilam, skoro 1 pt mi odlecial. Jak omawialam obrazem to mi przerwala i tylko 1 pytanie mi zadala, ogolnie super mi sie gadalo z nimi
[ Dodano: 2006-06-06, 23:31 ]
Strona 1 z 1 • 1